Strona główna » Czekolady do picia

Dwa hasła przewodnie: „czekolada” i „gorąca” - i już człowiekowi lepiej, przyjemniej, cieplej. Na duszy i na ciele. Bo czego chcieć więcej w mroźne, styczniowe popołudnie czy wieczór, gdy zmarznięci wracamy do domu, jak nie kubka wypełnionego gorącym, gęstym, słodkim płynem, który rozgrzeje nas począwszy od palców, a skończywszy na sercu?


W oryginalnym, historycznym już przepisie do przyrządzenia czekoladowego płynu używano mieszanki takich produktów jak kakao, woda, wino plus aromatyczne przyprawy. Hiszpanie szybko do tego zestawu dołączyli także cukier i zaczęli go podgrzewać. Brytyjczycy natomiast wpadli na genialny pomysł, aby wodę zastąpić mlekiem i czekoladę na gorąco, zwaną przez nich „hot chocolate” spożywać jako deser, po obiedzie.W XVIII wieku w Wielkiej Brytanii obrodziło w tak zwane „chocolate house” - miejsca, gdzie można było do woli konsumować gorącą czekoladę przy okazji zatapiając się w, co ważne, pozbawionej cenzury rozmowie na aktualne tematy polityczne, ekonomiczne, naukowe czy filozoficzne.

Innym godnym uwagi faktem z historii czekolady na gorąco jest rok 1828, kiedy to w Holandii powstała pierwsza maszynka do produkcji pitnej czekolady. Znajdziesz je w dziale Akcesoria

Gorącą czekoladą dzisiaj zachwyca się i popija cały świat, a jej wariantów nie sposób zliczyć. Istnieje czekolada na gorąco z dodatkiem miodu, kawy, karmelu, orzechów, wanilii, chilli...

Realizacja: